Raz, dwa, trzy.
Kiedy architekt mówi ci, że się mylisz, a ty, starchitekcie przyjmujesz to ze stoickim spokojem – to bardzo dobrze.

Cztery, pięć, sześć.
Kiedy starchitekt mówi ci, że masz rację, a ty wiesz, że kłamiesz i mówisz nieprawdę – bardzo dobrze.

 

Siedem, osiem, dziewięć.
Architekci nie zwracają uwagi na treść wypowiedzi. Słuchają tylko struktury i formy danego zdania.

Dziesięć.

Podobnie, jak matura – architektura jest dla każdego.

KONIEC