Dziś domagasz się kreatywności. Szukasz wszędzie inspiracji. Czy to nie jest tak, że każdy kawałek przestrzeni potrafi zainspirować? Myślenie kreatywne powinno pobudzać samokrytykę. Krytyka napędza kreatywność – powinno TAK być.

 

Ale, jak JEST?

W oddalonym lustrze dostrzegasz, że odbicie w nim nie przedstawia ciebie tak, jak podpowiada ci to wyobraźnia. Krzywe zwierciadła dominują twoje myśli. W końcu zaczynasz wierzyć w to, że projekty, które robisz są krzywe. Skupiając się na swoich banalnych i pokrzywionych budynkach nie potrafisz dostrzec tego, że nie tylko twoje pomysły tak kształtują przestrzeń.

 

Szybciej, Mistrzu!

Żyjemy w świecie zdominowanym przez prędkość. Chcemy jeździć szybkimi samochodami, uprawiać szybki seks w windzie i szybko myśleć. Ale czy szybko oznacza – dobrze i precyzyjnie? -Nie. Szybko oznacza tylko to, że rezultaty działań mają być widoczne ad hoc, teraz, JUŻ!

Pamiętaj, że prędkość liczy się tylko w sporcie. Konkursy architektoniczne nauczyły mnie tego, że należy walczyć z czasem. To się dzieje. Ale nie pozwól by walka z czasem tobą rządziła i zdominowała twoje myśli, które chcesz przedstawić. Przy projektowaniu stresuj się kreatywnie. To jest tylko praca. Nie poddawaj się i nie bierz osobiście krytycznych uwag. Projekt to nie ty.

 

Czy mniej znaczy więcej?

Wychodzę z założenia, że mniej to za mało. Tak, to za mało.

Ale bywa tak, że jest to wystarczająco dużo.

 

 

KONIEC

mistrz