Jako architekci jesteśmy wyznawcami grupy lepszych od nas. Najczęściej są to starchitekci, którym „udało się”: zawodowo – w karierze i w życiu.

Nieczęsto słyszymy, że architektem jest się całe życie.Ja jednak najbardziej zapamiętałem inne stwierdzenie: „młodym architektem jesteś do 40. roku życia”.

-Psst, ale co dalej, co później?

Co po czterdziestce? Czy ma ktoś przepis na sukces w architekturze? Jak stać się starchitektem i żyć dostatnie z architektury?

O tym właśnie jest ten wpis na blogu Dziennik-Architekta.pl. Jest to mój drugi wpis po reaktywacji bloga.

Zapraszam do lektury.

-Starchitekt.

Tak dumnie to brzmi. Oni znają odpowiedzi na wszystkie pytania, nawet te najtrudniejsze i te nigdy niezadane wcześniej. Odpowiedzi ich są magiczne i opakowane w niezwykłej jakości elewacje, przewiązane wstążką.

Starchitekci to nie to samo co architekci.

Już śpieszno tłumaczę kim są starchitekci w społeczeństwie.

To właśnie starchitekci wiedzą wszystko o architekturze.

Zwykli architekci są tylko atomami krążącymi wokół nich – starchitektów.

Starchitekci vs. architekci, z tej nierównej walki zostaną pokonani architekci do momentu aż nie podejmą oni działań dążących do przejęcia sterów i również nie staną się jasno lśniącymi gwiazdami. Chyba wszyscy architekci zapragną kiedyś stać się starchitektami.

Założę się, że macie marzenie, aby większość, BA, powiem więcej: aby każde branżowe pismo cytowało właśnie twoje słowa przy okazji nowobudowanego wieżowca w stolicy kraju. Albo wtedy kiedy burzona jest perełka historycznej architektury w miejscu, w którym powstanie nowy, innowacyjny budynek, oczywiście sygnowany twoim nazwiskiem.

Do rzeczy!

Oto pytania, na które odpowiadam w tym wpisie:

  • kim jest starchitekt?
  • jak mierzony jest sukces starchitekta?
  • co sprawia, że starchitekt i jego pracownia stają się wyjątkowi?

1. Conajmniej raz w roku bierz udział w konkursie projektowym.

„Grasz – wygrasz, nie grasz – nie wygrasz.” Aby stać się sławnym architektem po prostu musisz pracować nad swoją sławą. Wykonując pracę na konkurs myśl nie o wygranej, ale raczej o produkcie, który stanie się Twoim flagowym projektem. To dzięki konkursom masz szansę na stosunkowo tani marketing twojej pracowni. Koszt wejścia w biznes konkursów jest stosunkowo nieduży. Wygrana może być wysoka.

Przykład:

Pracownia, w której nomenomen pracowałem w Kopenhadze, stała się archikorporacją, globalnym wyznacznikiem skandynawskiej myśli projektowej niedługo po wygranej trójki architektów w konkursie na Duńską Królewską Bibliotekę w Kopenhadze – mowa o Czarnym Diamencie Kopenhagi.

Wspomnianą tu trójką architektów byli legendarni:

Morten Schmidt

Bjarne Hammer

John F. Lassen

Architekci,

w skrócie: shl, albo schmidt hammer lassen architects

2. Stwórz plan marketingowy

Chyba nieraz słyszałaś/-eś, że jako architekci nie wolno nam reklamować się, ani też promować się.

Mówi o tym nasz Kodeks Etyki Zawodu Architekta

Ja jednak twierdzę, że jako przyszły starchitekt musisz zacząć już dzisiaj wdrażać marketing i promocję swojej twóczości.

Przykład, również z Danii: Bjarke Ingels + TED:

Nikt nie rodzi się Bjarke Ingelsem, oczywiście, oprócz niego samego.

Uważam jednak, że po wygranej w tym konkursie z 1. pkt, nikt nie zabroni Ci przygotowania miażdżącej publiczność prezentacji. Jeśli prezentacja ta oprócz intelektualnych, technicznych treści zawierać będzie także ciekawe historie, anegdoty i fakty o świecie zrozumiałe dla wszystkich, to wiedz, że jesteś o krok bliżej do stania się archigwiazdą.

3. Publikuj projekty i stwórz Presskit

Jedno z bardziej popularnych słów znajdujących się w zasobach sieci internet = Jezus. Czy ktokolwiek wiedziałby o jego istnieniu, gdyby nie Biblia?

Pamiętaj, nie musisz ratować świata, aby stać się sławnym architektem, ale musisz pracować ze zdwojoną siłą po to, aby stać się starchitetkem.

Oprócz tworzenia projektów i samego projektowania musisz, opowiadać historie tych projektów, tworzyć interesujące opowieści i zaskakujące narracje. Kreuj z pomysłem.

Ja od pewnego czasu zastanawiam się nad każdym znakiem wprowadzanym w pamięć mojego laptopa. Przecież jako architekci, a już wkrótce domorośli starchitekci, jesteśmy odpowiedzialni za każdą opublikowaną treść.

Pamiętajmy, aby wszelkie treści, które publikujemy nacechowane były najwyższą jakością i aby opowiadały zwięźle  długie historie o architekturze i życiu. Przecież nie każdy musi wiedzieć, że ten post o staniu się starchitektem piszę chory leżąc w mojej sypialni ^_^

Stwórz własną filizofię projektową i opowiadaj o niej konsekwentnie i z pomysłem.

Odkąd poznałem stronę www.WhitePress.pl moje życie stało się prostsze. Planując strukturę naszej gwiazdorskiej firmy architektonicznej, pamiętaj przede wszystkim o marketingu(pkt. 2.) i o Public Relations(w skrócie: PR – „pijar”).

Pamiętaj o pakowaniu treści w najwyższej jakości obrazy i wizualizacje. Wykorzystuj precyzyjne i krótkie porcje informacji.

Inspiruj.

4. Dbaj o uśmiech swoich  pracowników

Przede wszystkim, upewniaj się na co dzień, że twoi pracownicy są z ciebie zadowoleni. Oczywiście nie jeśli wszyscy są w 100% zadowoleni, to oznacza, że coś jest nie tak, bo to nieprawda.

Przyjmij, że jeśli 75-80% spośród twoich pracowników jest zadowolonych, to wszystko jest w porządku. W konsekwencji, jeśli większość jest zadowolona, to większość powinna przekonać w inteligentny sposób mniejszej części pracowników do stania się zadowolonymi z ich szefa pracownikami.

Pamiętaj o porządku: najpierw ty i twoi ludzie, później twoje projekty i ratowanie świata. Kolejność jest nieprzypadkowa ^_^

Odrób zadanie domowe i zadbaj o swoją firmę.

5. Publikuj swoje projekty 

Publikacja wykonanych projektów jest motorem napędowym tej całej machiny bycia starchitektem.

Wykonuj swoją pracę: projektuj, publikuj, twórz, publikuj i opowiadaj o publikacjach o swoich projektach, niech cały świat wie, że jesteś pierwszym i jedynym starchitektem. Niech wszyscy o tym wiedzą, że dbasz o komfort użytkowników swoich budynków.

Pamiętaj, że nikt nie zrobi tego za ciebie.

6. Współpracuj z innymi firmami

Nawiąż współpracę z wiodącymi na rynku firmami, aby poszerzyć zakres swoich kompetencji projektowych.

Przykład: Bjarke Ingels Group współpracowali niedawno z założycielem Kilo Larsem Larsenem i dyrektorem kreatywnym Jonasem Hartzem przy realizacji „lamy” nowej restauracji w duńskiej stolicy Kopenhagi.

7. Zarabiaj na swojej pracy

Planuj zarobki na każdy nadchodzący rok.

Kto nie marzy ten nie zyskuje.

Pamiętaj, że dla ciebie jako starchitekta, jedynym ograniczeniem jest motto: sky is the limit.

8. Mierz wysoko

Niech każdy projekt przynosi twojej firmie coraz większe przychody. Za każdym razem, kiedy zdobywasz zlecenie, podnoś wynagrodzenie za jego wykonanie.

Starchitekcie, apetyt rośnie w miarę jedzenia.

9. 70% x 80%

Bez sensu? -Już tłumaczę o co chodzi. Kiedy większość starchitektów podnosi stawki i wpada w pułapkę zawyżania kosztów, ty będąc starchitektem musisz też utrzymać swój biznes. Podnosząc ciągle stawki, z projektu na projekt, w końcu sięgniesz sufitu i nieba, a twoi klienci pójdą do konkurencji.

Niech 70% twoich projektów będzie kosztować twoich klientów dokłanie 80% planowanej kwoty. Z uśmiechem zlecą ci wykonanie projektu, a ty będziesz miał kolejny projekt, którym będziesz mógł się pochwalić przed kolejnymi klientami.

Ciągłość zleceń to podstawa nawet, albo przede wszystkim wtedy, kiedy jesteś starchitektem.

10. Nauczaj

Jako ludzie jesteśmy stadnymi zwierzętami.Czy lubimy, czy nie, ale musimy spędzać czas z innymi ludźmi. Jesteśmy skazani na innych. Badania naukowe dowiodły, że aby utrzymać się w dobrej kondycji psychicznej i stać się atrakcyjnym dla innych, należy spędzać czas z rówieśnikami, ale i starszymi i młodszymi o około 30 lat od nas samych(w miarę możliwości;)

Olbrzymia ilość starchitektów naucza, prowadzi wykłady i dzieli się swoją wiedzą z innymi, np.: Herzog i de Meuron, Frank Lloyd Wright, Rem Koolhaas, Thomas Mayne(Morphosis).

Konfrontacje z odmiennym zdaniem i innymi generacjami ukażą możliwą olbrzymią ilość rozwiązań danego problemu projektowego.

11. Pamiętaj o celu

Nieważne, czy dopiero planujesz stanie się starchitektem, czy jesteś już starchitektem.

Najważniejsze jest to, abyś konsekwentnie trzymał/-a się raz obranego celu.

Starchitekcie, niech każdy dzień przynosi Ci poczucie dobrze wykonanej pracy zgodnej z Twoim planem.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: